To już czwarty bal...
W najbliższą sobotę kolejny już raz środowisko i przyjaciele gorzowskiego żużla będą mieli okazję do wsparcia Hospicjum Św. Kamila w Gorzowie Wielkopolskim. W sali gorzowskiego AWF-u przy ulicy Estkowskiego 13 odbędzie się czwarty bal charytatywny organizowany przez gorzowską Stal.
Pierwszy bal organizowany był w Hotelu Gorzów, kolejny w Hotelu Gracja, natomiast ten ostatni w minionym roku odbył się w sali gorzowskiego AWF-u przy ulicy Estkowskiego 13. Jak podkreśla prezes Komarnicki zainteresowanie balem rośnie z roku na rok, stąd zmiany lokalizacji.
- Gorzowskie hospicjum potrzebuje każdych pieniędzy, dlatego organizujemy ten bal. Z roku na rok wzrasta zainteresowanie. Na pierwszym balu było około 80. osób, na drugim pojawiło się 150, a rok temu bawiło się ponad 200 - powiedział prezes Stali Władysław Komarnicki.
Trzeba też przyznać, że wraz ze wzrostem zainteresowania rosły także kwoty jakie udało się zebrać na ten szczytny cel. Pierwsze dwa bale wspierały hospicjum sumami bliskimi 50 tysięcy złotych, z kolei na ubiegłorocznym balu padł rekord. Udało się zebrać ponad 200 tysięcy złotych!
- Organizowałem różne akcje charytatywne, ale ta przeszła moje najśmielsze oczekiwania i pewnie już nigdy się nie powtórzy - mówił wówczas Władysław Komarnicki, prezes gorzowskiego klubu.
Na Balu największe wpływy przynoszą licytację różnych przedmiotów. Nie zawsze związane są one z czarnym sportem, jednak oczywiście kevlarów, kasków czy też motocykla nie może zabraknąć. Dodać w tym miejscu trzeba, że motocykl jest obecnie najdroższy na świecie, gdyż trzy razy sprzedano tę samą maszynę. Podczas ostatniego balu biznesmeni Sylwester Komisarek, Arkadiusz Wasileńko i Janusz Mazurek dali za motocykl aż 100 tys. zł.
Gdy widziałem cyferki zmieniające się na telebimie, mało nie dostałem zawału - opowiadał kierownik gorzowskiego Hospicjum św. Kamila dr Jacek Zajączek po ostatnim balu. Czy tym razem uda się zebrać podobną sumę? Czas pokaże. Jednak pewne jest to, że kolejny raz na balu nie zabraknie wyjątkowych gości m.in. Prezydenta miasta Gorzowa Wielkopolskiego Tadeusza Jędrzejczaka, Wojewody Lubuskiego - Heleny Hatki, Wicewojewody Lubuskiego Jana Świrepo, dyrektora Hospicjum - Marka Lewandowskiego oraz księdza Władysława Pawlika. Na tegorocznym balu nie zabraknie także zawodników Caelum Stali Gorzów, w tym m.in. Mateja Zagara i Tomasza Gapińskiego, którzy pierwszy raz wezmą udział w balu charytatywnym organizowanym przez gorzowski klub.
Hospicjum św. Kamila istnieje od 18 lat niosąc pomoc cierpiącym na chorobę nowotworową, osobom niepełnosprawnym oraz samotnym. Jest Organizacją Pożytku Publicznego, a rocznie pomaga ok. 3 tys. pacjentów na oddziałach: Stacjonarnym, Dziennego Pobytu, Rehabilitacji, w Hospicjum Domowym, Hospicjum Dziecięcym, i Poradni Opieki Paliatywnej.

W Hospicjum wiszą już trzy takie czeki. Podczas ostatniego balu udało się zebrać na ten cel ponad 200 tysięcy złotych.
Dodał: Marcin Imański
|