PGE Ekstraliga - Najlepsza żużlowa liga świata
PGE Ekstraliga - Najlepsza żużlowa liga świata
Oficjalna strona Klubu Żużlowego Stal Gorzów | StalGorzow.pl
Stal Gorzów
Oficjalna strona klubu
Truly.work Stal Gorzów - FOGO Unia Leszno 04.08.2019r. godz. 19:30.
Aplikacja Truly Work

I liga: Wynik swoje, a styl swoje - Stal Gorzów vs MKS Mazur Sierpc (relacja)

Data: 26 STYCZEŃ 2019 13:30 / Autor: Kinga Taisner / E-mail:
I liga: Wynik swoje, a styl swoje - Stal Gorzów vs MKS Mazur Sierpc (relacja)

Gorzowianie wygrali spotkanie z Mazurem Sierpc dwoma bramkami, a do ostatniej minuty nie brakowało emocji na parkiecie. Koncertowo zagrali bramkarze, ale reszta nie była już taka dobra.

Gorzowianie od początku meczu weszli zmotywowani na boisko, by móc zrewanżować się przeciwnikom za przegraną z początku sezonu. To wcale jednak nie znaczyło, że przeciwnicy nie są równie zmotywowani do walki. Pierwszy gwizdek i… ogromne problemy obu ekip ze skończeniem akcji ofensywnej. Ile w tym niefrasobliwości, a ile zasług Cezarego Marciniaka i Łukasza Romatowskiego, trudno powiedzieć, jednak kiedy w 16 minucie na tablicy wyników widnieje zaledwie 4:3 – nie wymaga to głębszego komentarza. Dopiero później gorzowianie ruszyli do ataku i za pomocą silnej obrony i kontr, które nie lądowały w rękach Romatowskiego, odskoczyli nawet na 6 bramek. Nie pomagał Starzyński w ataku, nie mieli argumentów na Stalowców w obronie, a fakt, że połowa skończyła się 11:7, to przede wszystkim zasługa Marciniaka i Romatowskiego.

 

Druga połowa wyglądała już nieco lepiej, jednak skuteczność wciąż pozostawiała wiele do życzenia. Sierpc doskonale wszedł w połowę i szybko odrobił straty z pierwszej części gry, doprowadzają najpierw do stanu 11:10, a po chwili do remisu i mecz praktycznie zaczął się od początku. Gra bramka za bramkę do ostatniej minuty powodowała wiele emocji, choć oba zespoły miały możliwości wyjścia na większe prowadzenie. Na dwie minuty przed końcem gorzowianie mieli dwie bramki przewagi, kiedy o czas poprosił zespół z Sierpca. Wskazówki trenera Listkowskiego poskutkowały i na minutę przed końcem wynik na tablicy wynosił 21:20, a chwilę później bramkę na 22:20 rzucił Adrian Chełmiński. Wydawać by się mogło, że to już koniec, jednak rzut karny wywalczył Przemysław Królikowski. Do rzutu podszedł Bartosz Starzyński, dając jeszcze nadzieję na remis gościom, jednak po gwizdku sędziów stało się jasne, że Mazur już nic tutaj nie wywalczy, bo Starzyński rzucił prosto w ręce Cezarego Marciniaka.

 

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 22:20.

 

Stal Gorzów: 22 (11)

Marciniak, Nowicki –  Stupiński 6 (2/3), Kryszeń 4 (0/1), Chełmiński 2, Turkowski 3, Pietrzkiewicz 3, Pedryc, Kłak, Marcin Smolarek 1, Mariusz Smolarek, Maćkowski 1, Bronowski, Gałat, Śramkiewicz, Gintowt 2

Trener: Dariusz Molski

Kierownik: Łukasz Bartnik

Fizjoterapeuta: Krzysztof Korbanek

Kartki: Pedryc

Kary: Pedryc (2), Bronowski (2)

Karne: 2/4

 

MKS Mazur Sierpc 20 (7)

Konczewski, Strześniewski , Romatowski - Rutkowski 3, Białaszek, Królikowski 1, Lisicki Ł., Prątnicki, Wiśniewski, Wolski, Lisicki S. 2, Piórkowski 3, Sadowski 1, Pakulski 1, Starzyński 9 (5/7) , 64. Koper

Trener: Marek Listowski

Osoby towarzyszące: Krzysztof Wolski, Zbigniew Prątnicki

Kartki: Lisicki Łukasz, Piórkowski, Pakulski

Kary: Pakulski, Prątnicki (2), Królikowski

Karne: 5/7

 

Widzów: ok. 350 osób

Sędziowie: Szymon Biegajski (Sławno) – Mateusz Krzemień (Osina)