PGE Ekstraliga - Najlepsza żużlowa liga świata
PGE Ekstraliga - Najlepsza żużlowa liga świata
Oficjalna strona Klubu Żużlowego Stal Gorzów | StalGorzow.pl
Stal Gorzów
Oficjalna strona klubu
14.12.2019r. - godz. 16:00 Stal Gorzów - Grunwald Poznań, piłka ręczna
Truly Work Karnety 2020

Oskar Serpina: Lider - to zobowiązuje!

Data: 03 GRUDZIEŃ 2019 06:50 / Autor: Kinga Taisner / E-mail:
Oskar Serpina: Lider - to zobowiązuje!

Już jutro kolejny mecz Stalowców - tym razem Pucharu Polski. O poprzednim spotkaniu i o trudnym okresie w sezonie rozmawialiśmy z Oskarem Serpiną i Krzysztofem Nowickim.

Oskar Serpina: Wielki uśmiech od ucha do ucha! Mecz nam wyszedł w 100%, tak jak chcieliśmy. Przed meczem był ustalony scenariusz, który chcieliśmy wykonać i to wykonaliśmy idealnie, można powiedzieć. To jest kolejny mecz na naszym parkiecie, który wyraźnie wygrywamy. Jak wspominałem, pierwsze miejsce rodzi się często po bardzo trudnej, wymagającej pracy, ale potrzebuje również spokoju, który uważam, że mamy. To nam procentuje i oby tak dalej.

Wiadomo, każdy mecz różni się od siebie. Raz Twój atut to gra w defensywie, raz w ofensywie, raz wychodzi wszystko, tak jak właśnie w meczu z Lesznem. Jesteśmy zadowoleni z tej obrony. Już w 44-45 minucie widzieliśmy, że rywal trochę opada z sił, podczas gdy mi czuliśmy się nadal szybcy. To było bardzo mocno widoczne. Chłopaki z Leszna też to zauważyli, bo później zwalniali trochę grę. Ja kibicuję ekipie z Leszna, bo szkoda by taka ekipa spadła z ligi. Trzymamy za nich kciuki, bo te mecze z nimi są zawsze elektryzujące. Tym razem było inaczej niż zawsze, bo dotychczas wygrywaliśmy te spotkania maksymalnie jedną bramką.

Liczymy też na naszą dobrą formę do końca rundy, bo w końcu lider – to zobowiązuje.

 

Krzysztof Nowicki: Wynik mówi sam za siebie, wygraliśmy dużą różnicą bramek, więc myślę, że w tym momencie pokazaliśmy, że jesteśmy o pół albo i klasę wyżej niż zespół z Leszna. Ale wiadomo, oni borykają się ze swoimi problemami. My na szczęście ich nie mamy i oby nas dalej omijały. Nie ukrywamy, że chcieliśmy trochę pokazać, że ta różnica punktów w tabeli to nie jest jakiś przypadek. Jesteśmy mocni. Każdy mecz chcemy wygrywać i pokazaliśmy teraz i w ataku i w obronie, że zasługujemy na to pierwsze miejsce.

Wchodzimy w bardzo trudny okres, bo w ciągu 2 tygodni, jak dobrze pójdzie, możemy zagrać 5 meczów. Nie będziemy z tego powodu płakać. Lubimy grać, to nasza praca i pasja! Będzie na pewno trudno, zwłaszcza pod kątem regeneracji między meczami, ale myślę, że i trener, i my zadbamy o to, by do wszystkich meczów podejść zdrowi, w pełni sił i pokazując to, co mamy najlepszego.