PGE Ekstraliga - Najlepsza żużlowa liga świata
PGE Ekstraliga - Najlepsza żużlowa liga świata
Oficjalna strona Klubu Żużlowego Stal Gorzów | StalGorzow.pl
Stal Gorzów
Oficjalna strona klubu
Karnety 2020 w sprzedaży!
Truly Work Karnety 2020

Cezary Marciniak: Mecz z Grunwaldem będzie za 6 punktów!

Data: 09 GRUDZIEŃ 2019 18:30 / Autor: Kinga Taisner / E-mail:
Cezary Marciniak: Mecz z Grunwaldem będzie za 6 punktów!

Gorzowianie jeszcze nie otrząsnęli się do końca z meczu w Piekarach Śląskich, a już mają przed sobą wielkie wyzwanie - hit tej części sezonu, mecz z Grunwaldem Poznań. O obu tych spotkaniach rozmawialiśmy z Bartoszem Starzyńskim oraz Cezarym Marciniakiem.

Bartosz Starzyński: Ten mecz był typowym rollercosterem w naszym wykonaniu. My prowadzimy, przeciwnik prowadzi i tak w kółko. Choć tak od 45 minuty mieliśmy pokaźną zaliczkę. Zamiast tego pilnować, kontrolować, wdarliśmy się w ich bieganinę i pod koniec zabrakło trochę koncentracji, trochę u mnie też zdrowia, bo przez cały tydzień nie byłem ani razu na treningu, bo nie mogłem. Trochę mnie trener zaskoczył tą zmianą w 7. Minucie. Jakoś to było. Umówmy się, Piekary Śląskie to nie chłopcy do bicia, to lider z tamtego sezonu.

5 bramek i rzuty karne to dla mnie kwestia drugoplanowa, siedzi mi w głowie ten mój rzut w 58 minucie i 30 sekundzie, gdzie mogłem wyprowadzić zespół na dwubramkowe powadzenie. Złapał mnie bramkarz – od tego jest – ale szkoda mi tego, bo miałem nadzieję, że troszkę inaczej się to potoczy.

Wiesz co, ja się nigdy nie wypowiadam na temat sędziów, uważam, że gwizdnęli parę rzeczy w naszą stronę, których być nie powinno, i w stronę przeciwników. Sędziowali jak sędziowali, widywałem już gorszych sędziów.

 

Cezary Marciniak: W porządku. Gitara gra, 2 punkty wyrwane! Jest dobrze. Rozmawialiśmy już na ten temat, nie lubię oceniać siebie indywidualnie. Każdy wykonuje swoją pracę, jaką ma na boisku i każdy stara się to zrobić w 120%. Robię swoje, jak chłopacy z pola i fajnie, że tam się odbiło parę piłek. Zostawiliśmy kawał zdrowia na boisku, szczególnie Bartek Starzyński, którego szczerze pozdrawiam z tego miejsca (śmiech). Podejrzewam, że będziemy jechać na szpital po drodze! (śmiech) Szczęśliwi jesteśmy bardzo, zasłużone dwa punkty, szkoda, że nie 3. Piekary to trudny teren, na śląsku tak się po prostu gra. Widać było, że prowadziliśmy 3 bramkami na 2 minuty przed końcem meczu, a chłopacy z Piekar nie złożyli broni i walczyli do końca i za to im chwała. Mecz trudny, mogły być 3 punkty, ale cieszymy się z tego, że wywozimy dwa, bo są one bardzo cenne i za tydzień gramy z Grunwaldem i to będzie wtedy mecz o 6 punktów, bo rozwieje się sytuacja cała, kto zostanie liderem przed nowym rokiem. Będzie to niezwykle istotny mecz, nawet trudniejszy niż ten z Piekarami. Dlaczego? Nie ma łatwych meczy, ale ten jest dodatkowo bardzo istotny, bo to jest koniec roku, każdy będzie chciał się już „wyjechać do końca”, mimo zmęczenia, które wiadomo, narasta. To jest ostatnie spotkanie, gramy u siebie, Grunwald też jest na pewno zmęczony całym tym sezonem, my też, ale wiemy, że odpoczniemy w święta, a byłoby cudownie odpoczywać w dobrych humorach po wygranym meczu i na fotelu lidera!