PGE Ekstraliga - Najlepsza żużlowa liga świata
PGE Ekstraliga - Najlepsza żużlowa liga świata
Oficjalna strona Klubu Żużlowego Stal Gorzów | StalGorzow.pl
Stal Gorzów
Oficjalna strona klubu
Karnety 2020 w sprzedaży!
Truly Work Karnety 2020 otwarta

Obóz w Szpindlerowym Młynie. Formacja juniorska szykuje się do zbliżającego sezonu!

Data: 13 LUTY 2020 08:00 / Autor: Redakcja / E-mail:
Obóz w Szpindlerowym Młynie. Formacja juniorska szykuje się do zbliżającego sezonu!

Zawodnicy Stali Gorzów przebywali od 5 lutego na zgrupowaniu w Szpindlerowym Młynie. W czeskich górach będą trenowali i integrowali się do 10 lutego.

Mateusz Bartkowiak, Kamil Nowacki, Wiktor Jasiński oraz Kamil Pytlewski, to czwórka juniorów gorzowskiej Stali, która pod czujnym okiem trenera Piotra Palucha przygotowuje się do nowego sezonu.

 

Każdy dzień podczas obozu wszyscy zawodnicy zaczynali śniadaniem, po którym od razu wybierali się w góry. Juniorzy chwalili Szpindlerowy Młyn ze względu na dużą ilość atrakcji. – Bardzo podobały mi się trasy narciarskie. Wszystkim nam się tam podobało. Uroku dodawał fakt, że byliśmy jednak za granicą – wychwalał Mateusz Bartkowiak. - Po czasie spędzonym na nartach wracaliśmy do ośrodka, gdzie jedliśmy obiad. Następnie udawaliśmy się na trening z Panią Julią Chomską (psycholog gorzowskiej Stali przyp. red.) oraz z Panem Jerzym Buczakiem (fizjoterapeuta żółto-niebieskich przyp. red.). Kończyliśmy kolacją i mieliśmy czas wolny – opowiada Kamil Pytlewski.

Zachwytu nie ukrywał również Wiktor Jasiński. – Bardzo mi się tam podobało! To był mój pierwszy drużynowy obóz w życiu i miło go wspominam.
Podczas obozu juniorzy nie tylko trenowali, ale mieli również czas na integracje. – Cały ten obóz spędzaliśmy razem z chłopakami – dodaje Jasiński. W drużynie nie ma żadnych podziałów. – Jesteśmy jedną drużyną, zawsze razem – podkreśla Bartkowiak.

Pewne jest, że Kamil Pytlewski będzie reprezentował barwy Poznania, ekipy której trenerem jest Piotr Paluch, czyli opiekun naszych juniorów. – Chciałbym, by moja jazda w Poznańskim klubie pomogła awansować zespołowi do pierwszej ligi – mówi 16-letni junior.

Zatem juniorów, których będzie miał do dyspozycji trener, Stanisław Chomski jest trzech, a miejsc dwa. – Na pewno Mateusz Bartkowiak będzie głównym filarem wśród juniorów, bo jest wśród nas najbardziej doświadczony zawodnikiem. Mi pozostanie walczyć o miejsce z Kamilem Nowackim – wytłumaczył Jasiński. – Ja mogę obiecać, że walka pomiędzy mną, a moim przyjacielem Wiktorem będzie na torze, a nie w parkingu, a naszych relacji nic nie zepsuje – uspokajał Kamil Nowacki.

Do sezonu zostało jeszcze trochę czasu, ale my już zapraszamy kibiców na spotkania żółto-niebieskich. – Zapraszam wszystkich na stadion, bo bez Was jest trudniej, my czujemy wasze wsparcie i nas to niesie – zachęcał Wiktor Jasiński. – Trzymajcie za nas kciuki i widzimy się na Jancarzu! – dodaje Mateusz Bartkowiak.