PGE Ekstraliga - Najlepsza żużlowa liga świata
PGE Ekstraliga - Najlepsza żużlowa liga świata
Oficjalna strona Klubu Żużlowego Stal Gorzów | StalGorzow.pl
Stal Gorzów
Oficjalna strona klubu
30.07.2017r - Cash Broker Stal Gorzów - Betard Sparta Wrocław.
Cash Broker Forbet GP 2017 Wroclaw

Historia stadionu

Gorzowski stadion żużlowy przy ulicy Śląskiej był świadkiem wielu sukcesów, triumfów, zwycięstw, ale i porażek Stali Gorzów. Jednak nie zawsze wyglądał tak jak obecnie. Obiekt ten został zbudowany ponad pół wieku temu i powstał z ciężkiej pracy i poświęcenia mieszkańców ówczesnego Gorzowa. Stadion leży w południowej części miasta, na tzw. Zawarciu. W latach 50-tych była to typowa, robotnicza dzielnica i rąk chętnych do pomocy przy pracach nie brakowało.

Początkowo tor nie wyglądał rewelacyjnie, a tylko niepoprawni optymiści tak go nazywali. "Co to za tor - mówiono - wyrwa przy wyrwie, szeroki na 3-4m. Zamiast trybun kilka mizernych ławek. Na tym mają jeździć przyszłe gwiazdy światowego żużla?!".

Po sezonie 1950 zarząd, kibice i zawodnicy postanowili zrobić coś, by odmienić tę powszechnie panującą opinię. Pracownicy „Ursusa” oraz zwykli gorzowianie każdą wolną chwilę spędzali przy pracach przy torze na Śląskiej. Przychodzili razem z dziećmi, które bawiły się na murawie podczas gdy dorośli ciężko pracowali. Wykombinowali nawet stary traktor, który ewidentnie przyspieszył tempo robót. Duży wkład w budowę stadionu mieli m.in. Cieślicki (ówczesny mechanik klubowy) oraz Konstanty Sapkowski (kierownik budowy).

W sezonie 1951 tor wyglądał już znacznie lepiej, był równy i szeroki, ale i tak nie brakowało na nim groźnych upadków. Jednym z groźniejszych był karambol, w którym uczestniczył zawodnik Unii Leszno - Bendke, który wyleciał z motoru, przeleciał 15 metrów nad widownią i wylądował na zwałach ziemi okalającej tor. Nie było wtedy jeszcze bandy, zbudowano ją po zakończeniu tego sezonu.

W późniejszych latach zastanawiano się coraz poważniej nad tym, by wybudować stadion z prawdziwego zdarzenia, taki, na którym będzie można rozgrywać mecze najwyższej rangi krajowej i nawet międzynarodowej. Gdy Stal na dłużej zadomowiła się w 2 lidze powołano w roku 1954 Społeczny Komitet Budowy Stadionu, któremu początkowo przewodniczył Wiesław Bartmański, a następnie przez wiele lat Aleksander Dzilne.

Z pomocą Zakładów Mechanicznych „Gorzów” oraz Prezydium Miejskiej Rady Narodowej zaczęto budować nowoczesny stadion. Na budowę obiektu przeznaczono w latach 1957-1964 ponad milion złotych, a ogrom prac i ludzi w nie zaangażowanych jest nie do obliczenia. W tym właśnie okresie wybudowano dwa parkingi, garaż klubowy z wieloma urządzeniami, bandę w stylu angielskim i ogrodzenie stadionu.

Wraz z sukcesami Stali w latach 70-tych pojawiły się plany budowy stadionu klasy międzynarodowej, na ponad 20 tysięcy miejsc, jednak skończyło się tylko na planach.

Stadion przez wiele lat generalnie się nie zmieniał, wprowadzano jedynie drobne poprawki, przeprowadzano nieliczne remonty. Pod koniec lat 90-tych wraz z przyjściem Lesa Gondora (nowego prezesa i sponsora Stali) pojawiła się inicjatywa przebudowy stadionu, by w roku 2000 rozegrać w Gorzowie finał Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. Warto nadmienić, że wówczas była to największa impreza w historii żużlowego Gorzowa. Zawody wygrał Szwed Andreas Jonsson, a kolejne miejsca zajęli Polacy - Krzysztof Cegielski i Jarosław Hampel.

Przy Śląskiej wymieniono bandę na nowocześniejszą - złożoną ze 170 płyt sklejki powlekanej wodoodporną żywicą. Ponadto wybudowano piękną wieżyczkę sędziowską, zamontowano tablicę świetlną, skrócono tor z 360 do 329 metrów, zamontowano też maszty, które miały służyć częściowemu zadaszeniu trybun, jednak ta inwestycja nie została wykonana do końca ze względu na brak funduszy. Stadion w 1997 roku ochrzczono również imieniem Edwarda Jancarza - najlepszego jeźdźca w historii Gorzowa.

Po powrocie gorzowskiej Stali do Ekstraligi pod koniec sezonu 2007 pojawiły się plany rozbudowy obiektu. W trakcie zimowej przerwy dokonano kapitalnego remontu, który zakładał m.in. likwidację ławek i montaż plastikowych krzesełek, instalację sztucznego oświetlenia, monitoringu i nagłośnienia, a także dobudowanie piętrowej trybuny na 4134 miejsca. Obiekt gorzowskiej Stali w 2008 roku był najnowocześniejszym stadionem żużlowym na świecie. Z czasem postanowiono o drugim etapie rozbudowy. Decyzję o tych działaniach przypieczętowało włączenie Gorzowa do grona miast organizujących turnieje z cyklu Grand Prix na żużlu.

Drugi etap rozbudowy stadionu trwał na przełomie lat 2010 i 2011. W jego ramach dobudowano do trybuny górnej kolejne sektory (tak by stworzyły pełną koronę), przebudowano wieżyczkę sędziowską, a całość zadaszono. Od tej pory pojemność areny zmagań gorzowskich żużlowców liczy 15 024 miejsca siedzące i 2 000 miejsc stojących.

23 czerwca 2012 roku w naszym mieście odbył się jubileuszowy 150. turniej cyklu Grand Prix w historii. W zawodach tych zwyciężył Słowak Martin Vaculik, wyprzedzając Australijczyka Chrisa Holdera i rewelację wieczoru Bartosza Zmarzlika. Żużlowiec Stali Gorzów został najmłodszym uczestnikiem cyklu, który stanął na podium. Miał wówczas 17 lat.

Gorzowski stadion był świadkiem również innych zawodów rangi międzynarodowej. 25 lipca 2010 roku odbył się tu półfinał Drużynowego Pucharu Świata, w którym reprezentacja Polski pewnie pokonała rywali z Danii, Rosji i Czech. Niemal perfekcyjna organizacja półfinału spowodowała, że Gorzów rok później stał się gospodarzem barażu i finału Drużynowego Pucharu Świata. Na Stadionie im. Edwarda Jancarza biało-czerwoni zdobyli złote krążki DPŚ w roku 2011, sprawiając ogromną radość kibicom z całego kraju.