Stal w mecz weszła wyśmienicie, bowiem od zwycięstwa Nielsa Kristiana Iversena nad parą Vaculik-Gomólski i zwycięstwa w biegu młodzieżowym, w którym to gorzowianie wyszli ze startu na 3:3, jednak w późniejszej fazie biegu Bartosz Zmarzlik długo kąsał, a na koniec po szerokiej wyprzedził toruńskiego młodzieżowca, Pawła Przedpełskiego. Taki początek mógł wlać w licznie zgormadzonej publiczności z Gorzowa nadzieję na powtórkę wyniku z półfinałów w Poznaniu, jednak wtedy to takie myśli wybiły im z głowy trzy przegrane pod rząd 5:1 biegi. Mimo nie najgorszego startu, szans z parą Holder-Miedziński nie mieli Zagar z Pawlickim, Hancock i Przedpełski pokazali Kasprzakowi i Cyferowi gdzie raki zimują, a swojego wyniku z pierwszego biegu nie był w stanie powtórzyć Niels Kristian Iversen w biegu nr 5, w którym to przegrał z najlepszą tego dnia toruńską parą.

 

Wtedy jednak gorzowianie po wcześniejszej wymianie uwag, zanotowali świetny start i tylko błędy na trasie pozbawiły ich podwójnego zwycięstwa. Na szczęście para Pawlicki-Zagar stopniowo odnajdowała odpowiednie ścieżki, a swoją szybkość w biegu nr 7 potwierdził Zmarzlik, który w trakcie równania toru starał się przekazać kolegom z drużyny jakie ustawienia powinni zastosować w motocyklach. Niestety bieg później Zmarzlik, mimo ambicji, słabiej wyszedł ze startu i przyjechał jako trzeci, za plecami mając tylko Nielsa Kristiana Iversena, a wynik spotkania ponownie stał się dla Stali bardzo niekorzystny. Wyścig 9. to kolejny rezultat 3:3, choć ponownie to Stalowcy na starcie byli lepsi. W kolejnej gonitwie w końcu wygrał Kasprzak, który po doskonałym ścięciu na pierwszym łuku pomknął po 3 punkty, a drugą pozycję obronił Bartek Zmarzlik, mimo prób odbicia jej przez Miedzińskiego. 4:2 i remis w dwóch kolejnych biegach stawiało Stal w niezbyt komfortowej sytuacji (10 punktów przewagi torunian).

 

Jednak doskonałe wyczucie Stanisława Chomskiego i posłanie do boju w 14 wyścigu pary Pawlicki-Zmarzlik, zmniejszyło przewagę gości. Ten bieg przysporzył kibicom jednak innego rodzaju emocji – najpierw po doskonałym wyjściu ze startu gorzowskiej pary został on przerwany ze względu na nierówny start ze strony Pawlickiego, któremu sędzia pokazał ostrzeżenie, a następnie w powtórce dwaj toruńscy zawodnicy zanotowali groźnie wyglądający upadek, po którym długo nie podnosili się z toru. W przepychance na I łuku ucierpiał również Przemysław Pawlicki, który został uderzony kierownicą motocykla Vaculika w obolały wcześniej lewy bark, jednak gorzowianin nie stracił panowania nad motocyklem i zjechał do parku maszyn, gdzie została mu udzielona pomoc gorzowskiego fizjoterapeuty, Jerzego Buczaka. W tym czasie z toru podnieśli się też trochę poobijani torunianie. W drugiej powtórce to gorzowianie udowodnili swoją wyższość nad parą Vaculik-Miedziński, a bieg 15. Ponownie na swoją korzyść rozstrzygnęli gospodarze, mimo ambitnej walki Kasprzaka o 3 punkty.

 

Spotkanie zakończyło się wynikiem 49:41 dla Get Well – czy to dużo, czy mało? Przekonamy się dopiero w następną niedzielę podczas meczu rewanżowego w Gorzowie.

 

Stal Gorzów: 41

  1. Niels Kristian Iversen (3,1,0,1*) 5+1
  2. Michael Jepsen Jensen (0,0,-) 0
  3. Matej Zagar (1,1*,2,2,0) 6+1
  4. Przemysław Pawlicki (0,2,1*,1,3) 7+1
  5. Krzysztof Kasprzak (1,0,3,0,3,2) 9
  6. Bartosz Zmarzlik (3,3,1,2*,2,2*) 13+2
  7. Adrian Cyfer (1,0,-) 1

 

Get Well Toruń: 49

  1. Martin Vaculik (1*,2,3,2,0) 8+1
  2. Kacper Gomólski (2,1*,-,-) 3+1
  3. Chris Holder (2*,3,0,3,3) 11+1
  4. Adrian Miedziński (3,2*,1,0,1) 7+1
  5. Greg Hancock (3,3,3,1,1) 11
  6. Igor Kopeć-Sobczyński (0,0,0) 0
  7. Paweł Przedpełski (2,2*,2*,0,3) 9+2

 

Bieg po biegu:

  1. (59,19) Iversen. Gomólski, Vaculik, Jensen 3:3
  2. (59,25) Zmarzlik, Przedpełski, Cyfer, Sobczyński 2:4 (5:7)
  3. (58,41) Miedziński, Holder, Zagar, Pawlicki 5:1 (10:8)
  4. (58,28) Hancock, Przedpełski, Kasprzak, Cyfer 5:1 (15:9)
  5. (59,16) Holder, Miedziński, Iversen, Jensen 5:1 (20:10)
  6. (58,75) Hancock, Pawlicki, Zagar, Sobczyński 3:3 (23:13)
  7. (58,44) Zmarzlik, Vaculik, Gomólski, Kasprzak 3:3 (26:16)
  8. (59,50) Hancock, Przedpełski, Zmarzlik, Iversen 5:1 (31:17)
  9. (59,95) Vaculik, Zagar, Pawlicki, Przedpełski 3:3 (34:20)
  10. (59,28) Kasprzak, Zmarzlik, Miedziński, Holder 1:5 (35:25)
  11. (59,94) Przepełski, Zagar, Hancock, Kasprzak 4:2 (39:27)
  12. (59,21) Holder, Zmarzlik, Iversen, Sobczyński 3:3 (42:30)
  13. (59,54) Kasprzak, Vaculik, Pawlicki, Miedziński 2:4 (44:34)
  14. (60,01) Pawlicki, Zmarzlik, Miedziński, Vaculik 1:5 (45:39)
  15. (59,28) Holder, Kasprzak, Hancock, Zagar 4:2 (49:41)

 

Sędzia: Remigiusz Substyk

Komisarz toru: Aleksander Janas

NCD: 58,28 s – Greg Hancock w biegu nr 4.

 

Relacja na podstawie: NC+

 

Udostępnij