Gorzowianie we Wrocławiu musieli zapłacić za kontuzje w drużynie i niemożność ściągnięcia swojego juniora z wypożyczenia, a więc jechali w szóstkę i trudno było oczekiwać cudów. Dobrze pojechał Woźniak, najlepiej z drużyny Zmarzlik. Reszta dorzuciła kilka oczek, ale smutno patrzyło się na biegi w trójkę. Taka sytuacja może powtórzyć się i powtórzy w niedzielę na torze w Gorzowie, bowiem na dojście do siebie gorzowscy juniorzy potrzebują jeszcze dłużej chwili, a Martin Vaculik na razie może pomarzyć o powrocie na tor.

 

To nie zmienia jednak faktu, że gorzowianie nie zamierzają popełniać błędów z Wrocławia. Od czwartku trenują na gorzowskim torze i szukają jeszcze lepszych rozwiązań by w niepełnym składzie również być w stanie pokonać rozpędzających się rywali z Tarnowa. – Ustawienia z zeszłych lat troszkę się różnią. Na każdym treningu znajdujemy coś nowego, nową regulację i trzeba to jak najbardziej pielęgnować, by móc wykorzystać to w niedzielę – powiedział lider gorzowskiego zespołu, Bartosz Zmarzlik. – Wiemy, że mamy troszkę – a nawet bardzo – osłabiony skład. Każdy z nas, który w tym składzie jest, musi dać z siebie myślę, że więcej niż 100 procent. Chcemy odjechać dobry mecz, by Gorzów był z nas zadowolony – dodał.

Gorzowianie zdają sobie sprawę, że Tarnów jest na fali wznoszącej, a ich lider, Nicki Pedersen, z pewnością wykorzysta znajomość gorzowskich kątów, by poprowadzić Jaskółki do zwycięstwa.  Żółto-niebiescy planują jednak zrobić wszystko, by do tego nie dopuścić. – Wiemy, że czeka nas bardzo trudne spotkanie, ale na pewno damy z siebie wszystko – zapowiedział Zmarzlik.

 

Bartek jest w tym sezonie postacią, która prowadzi parę juniorską, więc to jemu przypada wątpliwa przyjemność jazdy bez pary. Jak to na niego wpływa? – Oczywiście, widzę, że jestem sam. Oni mają więcej miejsca na torze dla siebie niż ja, bo ja jestem sam i nikt nie pomoże, a przecież wiemy, że w pierwszym łuku zdarza się jakieś zamieszanie, junior czasem zrobi coś tak, że drogi się pojawiają dla mnie. Aczkolwiek próbuję nie zwracać na to uwagi, po prostu staję pod taśmą po to, by wygrać bieg. Chcę jak najbardziej pomóc drużynie i przywozić duże ilości punktów – wyjaśnił.

 

Gorzowianie pojadą mecz osłabieni, co tym bardziej sprawia, że wsparcie miejscowej publiczności może okazać się na wagę zwycięstwa. Czy uda się pokonać Tarnów i Jaskółki nie będą w stanie wzlecieć na „Jancarzu” wysoko? Przekonamy się już w niedzielę! Start meczu o godzinie 19.00.

 

Jednocześnie przypominamy, że mecz ten nie będzie meczem telewizyjnym, a trwa sprzedaż biletów na to spotkanie.

 

Trybuna niska:
I łuk (sektory 11-17)
Bilet normalny – 36zł
Bilet ulgowy – 32zł

Prosta (sektory 6-10)
Bilet normalny – 39zł
Bilet ulgowy – 34zł

II łuk (sektory 1-5)
Bilet normalny – 22zł
Bilet ulgowy – 19zł

Trybuna wysoka:
I łuk (sektory 56-68)
Bilet normalny – 39zł
Bilet ulgowy – 32zł

Prosta (sektory 43-55)
Bilet normalny – 43zł
Bilet ulgowy – 37zł

II łuk (sektory 30-42)
Bilet normalny – 35zł
Bilet ulgowy – 29zł

 
W przypadku odwołania zawodów podstawą do zwrotu za bilet jest posiadanie paragonu potwierdzającego zakup. 

Punkty partnerskie prowadzące sprzedaż biletów Stali Gorzów:
– Styl Ceramika – Kostrzyn, ul. Piastowska 1,
- Styl Ceramika – Sulęcin, ul. Wojska Polskiego 14,
- Klim Brokers  – Gorzów Wlkp., ul. Sikorskiego 115 lok 227
– Promocjone.com – Barlinek, ul. Szpitalna 2

Wejście na bilety ulgowe przysługuje wyłącznie młodzieży uczącej się, studentom do 25 roku życia, kobietom, rencistom i emerytom za okazaniem dokumentu uprawniającego do zniżki.

Dzieci do lat 7 – wstęp bezpłatny (bez rezerwacji miejsca).

W sprzedaży są również:

– Bilet VIP – 300 zł – upoważnia do wejścia na trybunę główną przed i w trakcie zawodów oraz skorzystania z cateringu jak również upoważnia do wejścia do parku maszyn po zakończonych zawodach – liczba biletów ograniczona.

 

Udostępnij