Niedzielny mecz dla obu drużyn był niezwykle ważny, ponieważ decydował w dużej mierze o wystąpieniu w meczach barażowych. Gorzowianie po raz kolejny pojechali bez Andersa Thomsena oraz Mateusza Bartkowiaka.

Spotkanie rozpoczęło się od remisu biegowego, jednak z bardzo dobrej strony pokazał się Szymon Woźniak. Bieg juniorski zdecydowanie należał do gospodarzy, którzy przywieźli podwójne zwycięstwo. Rafał Karczmarz bardzo długo kąsał Trofymova, jednak bez efektu, Alan Szczotka zjechał z toru z defektem.

W kolejnej gonitwie na prowadzenie wyszedł Krzysztof Kasprzak, jednakże Łaguta na ostatnim okrążeniu zajął pierwszą pozycję. W ostatnim biegu tej serii nie do złapania był Bartosz Zmarzlik. Lublinianie objęli sześciopunktowe prowadzenie.

Do kuriozalnej sytuacji doszło w piątym biegu, który został powtórzony dopiero po jego zakończeniu. Stało się to wszystko dlatego, że według sędziego Meyze taśma startowa nierówno poszła w górę. W powtórce tego wyścigu najszybszy był Szymon Woźniak.

Po piątej i szóstej gonitwie, dzięki którym gorzowianie zmniejszyli straty znów szarżować zaczęli gospodarze. W siódmym wyścigu para Jonsson-Miesiąc wyszła na podwójne prowadzenie, jednak Bartosz Zmarzlik zdołał ich rozdzielić.

Gospodarze nie musieli długo czekać na podwójne zwycięstwo, ponieważ już w kolejnej gonitwie duet W.Lampart-Michelsen dowieźli do mety 5:1 i tym samym „Koziołki” wyszły na ośmiopunktowe prowadzenie w spotkaniu.

Na wielki aplauz zasługuje świetna jazda kapitana gorzowskiej Stali w dziesiątym biegu. Gospodarze byli znów na podwójnym prowadzeniu, jednakże Zmarzlik na ostatniej prostej przedarł się przez dwójkę miejscowych i ostatecznie wyścig zakończył się remisem biegowym.

Kolejne biegi były już bez historii. Lublinianie pozostali z dziesięciopunktowym prowadzeniem po jedenastej gonitwie, reszta zakończyła się remisem. Tym samym lublinianie wygrali niedzielne spotkanie za trzy punkty i wyprzedzili gorzowian w tabeli.

Przed Stalowcami teraz trudne zadanie – muszą wygrać z Częstochową na własnym torze, jeżeli chcą myśleć o spokojnym utrzymaniu się w lidze. Kolejne spotkanie już 23 sierpnia o 18:00 na Jancarzu!

 

 

Wyniki:

Speed Car Motor Lublin – 50 (91)

  1. Andreas Jonsson (2,3,0,0) 5
  2. Paweł Miesiąc (1*,2*,3,1,2) 8+1
  3. Dawid Lampart (1,0,-,-,-) 1
  4. Grigorij Łaguta (3,2,1*,3,3) 12+1
  5. Mikkel Michelsen (2,2,2*,3,0) 9+1
  6. Viktor Trofymov (2*,0,2,1*) 5+2
  7. Wiktor Lampart (3,1*,3,2,1*) 10+2

 

Truly.work Stal Gorzów – 40 (89)

  1. Szymon Woźniak (3,3,0,0,3,1*) 10+1
  2. Peter Kildemand (0,1,1,-,0) 2
  3. Krzysztof Kasprzak (2,3,1*,2,1*,3) 12+2
  4. Frederik Jakobsen (0,1,-,-) 1
  5. Bartosz Zmarzlik (3,2,2,3,2,2) 14
  6. Rafał Karczmarz (1,0,0,0) 1
  7. Alan Szczotka (d,-,0) 0

 

Bieg po biegu:

  1. (70,52) Woźniak, Jonsson, Miesiąc, Kildemand 3:3
  2. (70,76) Lampart W., Trofymov, Karczmarz, Szczotka (5:1) 8:4
  3. (70,48) Łaguta, Kasprzak, Lampart D., Jakobsen (4:2) 12:6
  4. (69,96) Zmarzlik, Michelsen, Lampart W., Karczmarz (3:3) 15:9
  5. (70,04) Woźniak, Łaguta, Kildemand, Lampart D. (2:4) 17:13
  6. (69,86) Kasprzak, Michelsen, Jakobsen, Trofymov (2:4) 19:17
  7. (69,48) Jonsson, Zmarzlik, Miesiąc, Karczmarz (4:2) 23:19
  8. (69,44) Lampart W., Michelsen, Kildemand, Woźniak (5:1) 28:20
  9. (68,72) Miesiąc, Zmarzlik, Kasprzak, Jonsson (3:3) 31:23
  10. (69,22) Zmarzlik, Lampart W., Łaguta, Szczotka (3:3) 34:26
  11. (68,60) Michelsen, Kasprzak, Miesiąc, Woźniak (4:2) 38:28
  12. (68,56) Woźniak, Trofymov, Lampart, Karczmarz (3:3) 41:31
  13. (68,56) Łaguta, Zmarzlik, Kasprzak, Jonsson (3:3) (44:34)
  14. (68,24) Kasprzak, Miesiąc, Trofymov, Kildemand (3:3) 47:37
  15. (67,98) Łaguta, Zmarzlik, Woźniak, Michelsen (3:3) 50:40

 

NCD – 67,98 uzyskał Grigorij Łaguta w 15. biegu

Sędzia: Krzysztof Meyze

 

 

Udostępnij