Po ośmiomiesięcznej przerwie na stadionie im. Edwarda Jancarza zawodnicy gorzowskiej Stali zainaugurowali sezon w najlepszej żużlowej lidze świata. Podopieczni trenera Stanisława Chomskiego w meczu pierwszej kolejki PGE Ekstraligi podejmowali siedemnastokrotnego mistrza Polski – FOGO Unię Leszno. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem ekipy przyjezdnej 49:41.

Zespół gospodarzy przystąpił do spotkania osłabiony brakiem Nielsa K. Iversena. Duńczyk na jednym z treningów doznał silnego stłuczenia barku i obecnie przechodzi rehabilitację. Włodarze nadwarciańskiego klubu, po konsultacjach z lekarzami, podjęli decyzję, że nie będą ryzykować zdrowiem zawodnika i za „PUK-a” w pojedynku z „Bykami” stosowane było zastępstwo zawodnika.

Goście od początku meczu znakomicie radzili sobie na gorzowskim owalu, wypracowali przewagę, której nie oddali już do końca.

Spotkanie pechowo rozpoczęło się dla Bartosza Zmarzlika, który nie wytrzymał „ciśnienia” i wjechał w taśmę. W powtórce zastąpił go Rafał Karczmarz, który przez cztery okrążenia zaciekle atakował jadącego na trzeciej pozycji Bartosza Smektałę, ale ostatecznie nie zdołał wyprzedzić rywala. Zwyciężył Emil Sajfutdinow. Kolejne trzy gonitwy również kończyły zwycięstwem przyjezdnych w stosunku 4:2 i po czterech wyścigach leszczyńskie „Byki” prowadziły już różnicą ośmiu punktów. W biegu piątym do kontrataku przystąpili gospodarze – zwyciężył Krzysztof Kasprzak, a jeden cenny punkt do mety dowiózł Szymon Woźniak.

Znakomity pojedynek, na miarę mistrzostwa świata, stoczyli w wyścigu siódmym Piotr Pawlicki i Bartosz Zmarzlik. Ze startu najlepiej wyszedł leszczynianin, objął prowadzenie, ale musiał uważać, bo tuż za nim był popularny „F16”. Obaj zawodnicy tasowali się na dystansie, ale ostateczny atak należał do kapitana „żółto – niebieskiej” drużyny, który na wejściu w ostatni łuk wyprzedził rywala. Zwycięstwo Stali 4:2 i przewaga gości maleje do czterech „oczek”. Na odpowiedź podopiecznych Piotra Barona nie trzeba było długo czekać. W gonitwie dziewiątej Sajfutdinow nie daje szans Zmarzlikowi, a jadący bieg po biegu Thomsen nie zdołał na dystansie ograć Kołodzieja. Za ciosem w biegu kolejnym poszła para Pawlicki – Kubera, która podwójnie ograła Kasprzaka i Zmarzlika. Przewaga „biało – niebieskiej” drużyny wzrosła do dziesięciu punktów.

Gospodarze zdołali zniwelować przewagę w biegach jedenastym i czternastym. Przed ostatnim wyścigiem przewaga „Byków” wynosiła cztery punkty. Podopieczni trenera Stanisława Chomskiego myśląc o remisie musieli gonitwę piętnastą wygrać podwójnie. Tak się jednak nie stało. Krzysztof Kasprzak otrzymał drugie ostrzeżenie na starcie i został wykluczony. Anders Thomsen wraz z Rafałem Karczmarzem, jadącym w miejsce wykluczonego Kasprzaka, nie zdołali nawiązać walki ze świetnie dysponowanymi Piotrem Pawlickim i Emilem Sajfutdinowem.

Kluczem do zwycięstwa FOGO Unii Leszno były bardzo dobre wyjścia spod taśmy. Gorzowianie przegrywali starty, a na trasie trudno było wyprzedzić dobrze spasowanych rywali. Znakomicie na „Jancarzu” w niedzielny wieczór czuł się Piotr Pawlicki, który doznał tylko jednej porażki. Mocną stroną leszczyńskiej drużyny była także formacja juniorska. Młodzieżowcy z Wielkopolski łącznie zdobyli 10 punktów. Dorobek juniorów Stali to zaledwie 4 „oczka”.

Przed żużlowcami Moje Bermudy Stali Gorzów pracowity tydzień. Trzeba jak najszybciej wyciągnąć wnioski z przegranej i popracować nad elementami, które wymagają szczególnego doszlifowania.

W drugiej rundzie PGE Ekstraligi Moje Bermudy Stal Gorzów czeka ciężki pojedynek na trudnym terenie w Lublinie. Obie drużyny przystąpią do tego pojedynku podrażnione porażkami w pierwszej kolejce.

FOGO Unia Leszno – 49:

1. Emil Sajfutdinow 12+1 (3,2,3,2,2*)

2. Janusz Kołodziej 6+1 (1,1*,1,3,0)

3. Bartosz Smektała 2+1 (1,0,1*,-)

4. Brady Kurtz 5 (1,2,2,0)

5. Piotr Pawlicki 14 (3,2,3,3,3)

6. Dominik Kubera 7+1 (1,3,2*,0,1)

7. Szymon Szlauderbach 3 (3,0,u)

Moje Bermudy Stal Gorzów – 41:

9. Bartosz Zmarzlik 10+1 (t,2,3,2,0,1,2*)

10. Niels K. Iversen ZZ

11. Krzysztof Kasprzak 9 (2,3,1,1,2,w)

12. Szymon Woźniak 8 (0,1,1,-,3,3)

13. Anders Thomsen 10+1 (2,3,3,0,1*,1)

14. Mateusz Bartkowiak 0 (0,-,0)

15. Rafał Karczmarz 4 (0,2,0,0,2,0)

Bieg po biegu:

I.SAJFUTDINOW (61,01), Kasprzak, Smektała, Karczmarz 2:4

II. SZLAUDERBACH (61,41), Karczmarz, Kubera, Bartkowiak 2:4 (4:8)

III. PAWLICKI (61,67), Thomsen, Kołodziej, Woźniak 2:4 (6:12)

IV. KUBERA (61,35), Zmarzlik, Kurtz, Karczmarz 2:4 (8:16)

V. KASPRZAK (61,72), Kurtz, Woźniak, Smektała 4:2 (12:18)

VI. THOMSEN (61,82), Sajfutdinow, Kołodziej, Karczmarz 3:3 (15:21)

VII. ZMARZLIK (61,90), Pawlicki, Woźniak, Szlauderbach 4:2 (19:23)

VIII. THOMSEN (61,92), Kurtz, Smektała, Bartkowiak 3:3 (22:26)

IX. SAJFUTDINOW (61,98), Zmarzlik, Kołodziej, Thomsen 2:4 (24:30)

X. PAWLICKI (62,05), Kubera, Kasprzak, Zmarzlik 1:5 (25:35)

XI. WOŹNIAK (62,17), Sajfutdinow, Zmarzlik, Kurtz 4:2 (29:37)

XII. KOŁODZIEJ (62,23), Karczmarz, Kasprzak, Szlauderbach (u) 3:3 (32:40)

XIII. PAWLICKI (62,41), Kasprzak, Thomsen, Kubera 3:3 (35:43)

XIV. WOŹNIAK (62,48), Zmarzlik, Kubera, Kołodziej 5:1 (40:44)

XV. PAWLICKI (62,34), Sajfutdinow, Thomsen, Karczmarz 1:5 (41:49)

NCD: 61,01 sek. – Emil Sajfutdinow w I wyścigu

Sędzia: Artur Kuśmierz

Komisarz toru: Jacek Woźniak

Widzów: 0

Udostępnij