Cykl Grand Prix wraca do Gorzowa po roznej przerwie. Ostatni raz zawody na Stadionie im. Edwarda Jancarz odbyły sie w 2018 roku. Wygrał je wtedy Martin Vaculik, drugi był Bartosz Zmarzlik, a na najniższym stopniu podium zawody zakończył Tai Woffinden.

To, co jeszcze niedawno było nierealne, stało się faktem. Rozmowy trwały od dłuższego czasu, nie możemy niestety zdradzać wszystkich tajemnic. Przez sytuację z koronawirusem ciężko było założyć, jaki będzie scenariusz i jakie będą lokalizacje miejsc Grand Prix w Europie. Ten sukces powrotu zmagań o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata do Gorzowa pokazuje to, że warto było wywiązać się z deklaracji, którą złożyliśmy kibicom. Dzisiaj nawet przy tych wszystkich obostrzeniach, które Rząd, Ministerstwo Sportu i Ministerstwo Zdrowia na nas nakłada, w pełnym rygorze sanitarnym, do którego jesteśmy przygotowani realizując mecze PGE Ekstraligi, jesteśmy w stanie profesjonalnie zrealizować turniej cyklu Grand Prix we wrześniu w Gorzowie. Będziemy teraz czekać na wytyczne dotyczące organizacji, a już wkrótce podzielimy się szczegółowymi dotyczącymi nadchodzących turniejów. Jesteśmy w stanie zorganizować ten cykl na najwyższym poziomie. Nie mam jednak obaw o kwestie organizacyjne, bo obecny zespół pracujący w Klubie ma doświadczenie podczas organizacji wcześniejszych edycji i doskonale sobie z tym poradził. Tym bardziej się cieszę, bo dla naszego wychowanka i kapitana drużyny, Bartosza Zmarzlika, dwa turnieje na domowym torze będą sporym handicapem. – Marek Grzyb, Prezes Stali Gorzów.

Więcej informacji na temat rund FIM Grand Prix organizowanych w Gorzowie Wielkopolskim już wkrótce. Zachęcamy do śledzenia naszej strony oraz profili w mediach społecznościowych, gdzie nie zabraknie najważniejszych informacji, łącznie z tą, która obecnie najbardziej interesuje Kibiców – dotyczącą biletów.

Udostępnij