Niespodzianki nie było. W meczu XIV rundy DMP, rozegranym awansem, Moje Bermudy Stal Gorzów wysoko pokonała MrGarden GKM Grudziądz 57:33. Gorzowianie tym samym zgarnęli pełną pulę trzech punktów i wciąż liczą się w walce o awans do fazy play-off.

Sztab szkoleniowy gorzowskiego klubu w meczu z GKM-em postanowił dać szansę Szymonowi Woźniakowi oraz Krzysztofowi Kasprzakowi i tym samym zrezygnował z zastosowania zastępstwa zawodnika za Nielsa K. Iversena. Obaj żużlowcy dobrą postawą na torze udowodnili, że warto było na nich postawić.

Gospodarze rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia. Para Kasprzak-Woźniak nie dała szans Pedersenowi i Pawlickiemu zgarniając pełną pulę. Za ciosem w kolejnym biegu poszli młodzieżowcy Stali, którzy bez problemu poradzili sobie z rywalami i minęli linię mety na dwóch pierwszych pozycjach. Sygnał do ataku kolegom z drużyny dał Artiom Łaguta, który zwyciężył w gonitwie trzeciej. W wyścigu kończącym pierwszą serię startów bardzo fajnie zaprezentował się Wiktor Jasiński, który przez część dystansu jechał przed Kennethem Bjerre, ale niewielki błąd juniora na trzecim okrążeniu natychmiast wykorzystał Duńczyk i wyprzedził młodego zawodnika.

Pierwsze biegowe zwycięstwo goście odnieśli dopiero w wyścigu ósmym. Triumfował bardzo szybki tego dnia Artiom Łaguta, a filigranowy Duńczyk wjechał na metę przed Wiktorem Jasińskim zdobywając jeden cenny punkt. Odpowiedź miejscowych była natychmiastowa, bo już w następnym biegu Bartosz Zmarzlik wspólnie z Szymonem Woźniakiem podwójnie ograli Nickiego Pedersena i Romana Lachbauma.

Losy spotkania Stalowcy rozstrzygnęli na swoją korzyść już w gonitwie jedenastej za sprawą zwycięstwa 5:1 pary Thomsen-Woźniak.

Stalowa Armia w starciu z MrGarden GKM-em Grudziądz stanowiła kompletną drużynę. Po stronie gorzowskiej pojawiły się tylko dwa zera. Cieszy postawa Krzysztofa Kasprzaka i Szymona Woźniaka, którzy wydaje się, że wracają na właściwe tory, a to dobry prognostyk przed zbliżającymi się decydującymi meczami rundy zasadniczej.

Honoru GKM-u bronił Artiom Łaguty, któremu ewidentnie leżał „Jancarz”. Rosjanin był piekielnie szybki i aż dwukrotnie pokonał Bartosza Zmarzlika. Po raz kolejny na całej linii zawiedli Krzysztof Buczkowski i Przemysław Pawlicki. Przebłyski miewał Nicki Pedersen, który zwycięskie biegi przeplatał zdecydowanie słabszymi.

Już w najbliższą niedzielę na stadionie im. Edwarda Jancarza jubileuszowe 100. Derby Ziemi Lubuskiej. Oj, będzie się działo. Już dziś kup bilet i dopinguj Stal Gorzów w starciu z odwiecznym rywalem „zza miedzy”. Nie może Was zabraknąć! Bartosz Zmarzlik i spółka liczą na Was!

Moje Bermudy Stal Gorzów- 57:

9. Szymon Woźniak 10+3 (2*,1,2*,2*,3)

10. Bartosz Zmarzlik 12 (3,3,3,1,2)

11. Krzysztof Kasprzak 10+2 (3,2*,1,2,2*)

12. Anders Thomsen 11+2 (1*,3,3,3,1*)

13. Jack Holder 6 (2,2,2,0)

14. Wiktor Jasiński 3+1 (2*,1,0)

15. Rafał Karczmarz 5 (3,1,1)

16. Kamil Pytlewski NS

MrGarden GKM Grudziądz- 33:

1.Nicki Pedersen 8 (1,3,1,0,3,-)

2. Krzysztof Buczkowski 0 (0,w,-,-)

3. Przemysław Pawlicki 1 (0,0,-,-,1)

4. Kenneth Bjerre 7+1 (2,1,1,1,2*,0)

5. Artiom Łaguta 16 (3,2,3,2,3,3)

6. Denis Zieliński 1 (1,0,0)

7. Kacper Łobodziński 0 (0,0,d)

8. Roman Lachbaum 0 (0,0)

Bieg po biegu:

1. KASPRZAK (59,58), Woźniak, Pedersen, Pawlicki 5:1

2. KARCZMARZ (59,98), Jasiński , Zieliński, Łobodziński 5:1 (10:2)

3. ŁAGUTA (59,25), Holder, Thomsen, Buczkowski 3:3 (13:5)

4. ZMARZLIK (58,92), Bjerre, Jasiński, Zieliński 4:2 (17:7)

5. THOMSEN (59,12), Kasprzak, Bjerre, Pawlicki 5:1 (22:8)

6. PEDERSEN (60,03), Holder, Karczmarz, Buczkowski (w) 3:3 (25:11)

7. ZMARZLIK (59,43), Łaguta , Woźniak, Łobodziński 4:2 (29:13)

8. ŁAGUTA (59,49), Holder, Bjerre, Jasiński 2:4 (31:17)

9. ZMARZLIK (59,27), Woźniak, Pedersen, Lachbaum 5:1 (36:18)

10. THOMSEN (59,31), Łaguta, Kasprzak, Zieliński 4:2 (40:20)

11. THOMSEN (60,01), Woźniak, Bjerre, Pedersen 5:1 (45:21)

12. PEDERSEN (60,11), Kasprzak, Karczmarz, Łobodziński (d) 3:3 (48:24)

13. ŁAGUTA (60,16), Bjerre, Zmarzlik, Holder 1:5 (49:29)

14. WOŹNIAK (60,29), Kasprzak, Pawlicki, Bjerre 5:1 (54:30)

15. ŁAGUTA (59,99), Zmarzlik, Thomsen, Lachbaum 3:3 (57:33)

NCD: 58,92 sek. Bartosz Zmarzlik w IV wyścigu

Sędzia: Paweł Słupski

Komisarz toru: Michał Wojaczek

Udostępnij