W pierwszą niedzielę września Moje Bermudy Stal Gorzów rozegra ostatni mecz w rundzie zasadniczej PGE Ekstraligi. Podopieczni trenera Stanisława Chomskiego zmierzą się na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu z miejscową Spartą. Początek rywalizacji o godz. 16:30.

W pierwszym meczu obu drużyn na torze w Gorzowie Wielkopolskim górą byli Stalowcy, którzy rozgromili wówczas bezsilny team z Dolnego Śląska 55:35.

Niedzielne spotkanie jest bardzo ważne dla obu zespołów w kontekście awansu do fazy play-off. W grze o czołową czwórkę jest aż pięć drużyn, a miejsca są tylko trzy. „Żółto-niebiescy” wygraną we Wrocławiu bardzo zbliżą się do awansu do rundy finałowej. Natomiast w przypadku przegranej różnicą mniejszą niż dwadzieścia punktów gorzowianie będą musieli czekać na rozstrzygnięcia pozostałych spotkań ligowych.

Wydaje się, że w bardziej niekomfortowej sytuacji przed tym pojedynkiem są gospodarze, którzy muszą wygrać starcie z gorzowską Stalą, a towarzysząca im presja na pewno nie będzie ułatwiała zadania.

Moje Bermudy Stal Gorzów napędzona sześcioma zwycięstwami z rzędu jedzie do Wrocławia po kolejną wygraną. W znakomitej formie jest Bartosz Zmarzlik, który przed tygodniem na Stadionie Olimpijskim stanął na najniższym stopniu podium podczas drugiej rundy Speedway Grand Prix. Świetne występy notuje także Anders Thomsen, który nawet po przegranym starcie potrafi na dystansie zdziałać cuda. Cieszy, że na właściwe tory powraca Szymon Woźniak, który w 100. Derbach Ziemi Lubuskiej był jednym z ojców sukcesu Stali. W jeździe żużlowca pochodzącego z Tucholi widać było szybkość, której brakowało zawodnikowi w poprzednich spotkaniach.

Gorzowianie ostatni raz na wrocławskim owalu triumfowali 7 maja 2017 roku – 45:44.

O sile Spartan stanowią Maciej Janowski i Tai Woffinden. Maksym Drabik i Max Fricke prezentują w tym sezonie bardzo nierówną formę i jeżdżą w kratkę. Dyspozycja dnia tej dwójki będzie kluczowa dla „żółto-czerwonych”. Atutem podopiecznych Dariusza Śledzia będzie bez wątpienia tor.

Dodatkowym smaczkiem niedzielnego meczu będzie braterski pojedynek braci Holderów, którzy we Wrocławiu pojadą przeciwko sobie.

Czy Moje Bermudy Stal Gorzów już jutro będzie cieszyła się z awansu do fazy play-off? A może to wrocławianie zrobią duży krok w kierunku finałowej czwórki? Jedno jest pewne będzie to zacięte i emocjonujące spotkanie.

Składy:

Moje Bermudy Stal Gorzów:

1. Szymon Woźniak

2. Krzysztof Kasprzak

3. Anders Thomsen

4. Bartosz Zmarzlik

5. Niels K. Iversen

6. Rafał Karczmarz

7. Wiktor Jasiński

Betard Sparta Wrocław:

9. Maciej Janowski

10. Maksym Drabik

11. Bartosz Curzytek

12. Max Fricke

13. Tai Woffinden

14. Gleb Czugunow

15. Przemysław Liszka

Sędzia: Krzysztof Meyze

Komisarz toru: Jacek Woźniak

Udostępnij