Zespół TL Ubezpieczenia Stal Gorzów przegrywa mecz wyjazdowy z KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski. Czwarta kolejka I ligi grupy B przyniosła pierwszą przegraną gorzowian, tak można w skrócie podsumować sobotnie zmagania. Mecz zakończył się różnicą 6 bramek, a na tablicy świetlnej w twierdzy Ostrów wyświetlał się wynik 32:26.

Zespół TL Ubezpieczenia Stal Gorzów jak nas dotychczas już przyzwyczaił bardzo dobrze rozpoczął spotkanie i po akcji ze skrzydła Mateusz Stupiński wykończył podanie Bartosza Starzyńskiego potem kontra Aleksandra Kryszenia i gorzowianie prowadzili 2:0. Ostrowianie odpowiedzieli jednak błyskawicznie, bramkami Mikołaja Bastiana i Patryka Marciniaka, a na dodatek 2 minutowe wykluczenie bardzo szybko, ponieważ już w trzeciej minucie złapał Dawid Pietrzkiewicz. Ostrowianie to bardzo mocna drużyna i poczuła krew, poszła za ciosem. Gorzowianie przegrywali 4:2 po bramkach Mikołaja Bastiana i Michała Bałwasa, wtedy sygnał do mocnego uderzenia dał bardzo dobrze broniący tego dnia Krzysztof Nowicki. Rewelacyjnie na swoich starych śmieciach czuł się Mateusz Stupiński, który regularnie rzucał z kontry i wykańczał akcje ze skrzydła nie dając szans Patrykowi Folusznemu. W 15min drugą karę 2 minut w tym meczu otrzymał Dawid Pietrzkiewicz i od tego czasu więcej w obronie musiał grać Oskar Serpina. W okolicy dwudziestej minuty zespół Stali złapał delikatny przestój i zespół KPR Ostrovia wyszedł na 2 bramkowe prowadzenie za sprawą Patryka Marciniaka. Potem do końca połowy gra toczyła się bramka za bramkę i spotkanie było bardzo wyrównane. Gorzowianie schodzili na przerwę ze stratą dwóch bramek, a na tablicy świetlnej był wynik 17:15.

W drugiej połowie w bramce Stali pojawił się Cezary Marciniak. Po drugiej stronie boiska grał jednak drugi zawodnik o tym samym nazwisku. Patryk Marciniak w tym dniu zagrał niesamowity mecz i rzucił naszej drużynie 14 bramek. Na jego fenomenalną grę w gorzowskie drużynie odpowiedział Mateusz Stupiński. To niestety nie wystarczało, gdyż drużyna z Ostrowa zagrała bardzo dobrze w obronie, bardzo mocno utrudniając nam grę w ataku. Gorzowscy zawodnicy nie mogli znaleźć sposobu na defensywę Ostrovii, a błędy popełnione w ataku były wodą na młyn dla KPR-u. Drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego powiększyła przewagę i po kontrach zdobyła łatwe bramki w 45min było 25:20, a 10 minut później nawet 7 bramek 30:23. Zespół Stali zebrał się jeszcze w końcówce spotkania odrobił 3 bramki i na 1 minutę przed końcem było 30:26. Niestety kolejne proste błędy dały dwie kolejne kontry, które ustaliły wynik spotkania na 32:26.

Pierwsza przegrana drużyny TL Ubezpiecznia Stal Gorzów stała się faktem. Nikt się nie załamuje i od następnego tygodnia rozpoczynamy przygotowania do kolejnego spotkania. Następny rywal to zespół UKS GOKiS Kąty Wrocławskie. Mecz w Gorzowie już w najbliższą sobotę tj. 17.10.2020 o godzinie 17:00. Już teraz zapraszamy do kibicowania i dopingowania naszej drużyny na hali – jesteście 8 zawodnikiem! Do zobaczenia!

KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski: 32

P. Foluszny, M. Foterek, J. Zimny – P. Marciniak 14, J. Przybylski 5, M. Przybylski 4, M. Bałwas 3, M. Bestian 2, D. Krzywda 2, K. Gajek 1, M. Wojciechowski 1, M. Kryszczak, M. Pawlak, G. Salamon, M. Szych, E. Stachowski,

Karne: 5/6

Żółte kartki: M. Wojciechowski

Czerwone kartki: K. Gajek

Kary: 8min (M. Bestian 2x, M. Wojciechowski, M. Przybylski, K. Gajek)

TL Ubezpieczenia Stal Gorzów: 26

C. Marciniak, K. Nowicki, P. Jaśko – M. Stupiński 10, A. Kryszeń 5, B. Starzyński 4, D. Pietrzkiewicz 2,
M. Kłak 2, T. Gintowt 1, W. Bronowski 1, J. Dzieciątkowski 1, S. Szembek, O. Serpina, P. Pedryc, M. Gałat, R. Rennicki

Karne: 3/3

Żółte kartki: –

Czerwone kartki: –

Kary: 3min (D. Pietrzkiewicz 2x, W. Bronowski)

Udostępnij