W siódmej kolejce 1 ligi piłkarzy ręcznych grupy B zespół TL Ubezpieczenia Stal Gorzów przegrał z drużyną SPR Bór-Joynext Oborniki Śląskie. Gorzowianie nie obronili swojej twierdzy i zostali pokonani jedną bramką, odnotowując drugą przegraną w tym sezonie.  Do zwycięstwa w meczu zespół z Obornik Śląskich poprowadził Kamil Ramiączek, który rzucił 11 bramek w całym spotkaniu. Był bezbłędny z linii siódmego metra i potrafił wyciągnąć swój zespół z największych opresji. Po 60 minutach gry TL Ubezpieczenia Stal Gorzów przegrał z SPR Bór-Joynext Oborniki Śląskie 29:30.

W tej lidze nie będzie już łatwych spotkań. Zwłaszcza, że każda z drużyny walczy o pierwszą trójkę i grę w przyszłorocznej lidze centralnej. SPR Bór-Joynext Oborniki Śląskie z ligowego średniaka stał się w tym roku bardzo mocną drużyną i kolektywem, który na rozkładzie ma dwie mocne drużyny tej ligi. Oprócz Stali pokonali w poprzedniej kolejce również jedną bramką Śląsk Wrocław 36:35. Zacznijmy jednak od początku. SPR od pierwszej minuty meczu grał nie zwykle konsekwentnie w ataku. Nie popełniał za dużo błędów a duet Artur Szabat (grający trener) i Kamil Ramiączek trafiał regularnie do bramki gospodarzy. Stal miała niestety dosyć duże problemy z celnością. Wypracowanie sytuacji rzutowych nie przychodziło gorzowianom z wielkim trudem, jednak ostateczne wykończenie akcji kończyło się obiciem słupka, poprzeczki lub trafieniem w bramkarza. Ponadto warto zaznaczyć, że w bramce SPR świetnie od początku spotkania bronił Piotr Kaczmarek, który dosłownie ją zamurował. Na dowód można przytoczyć fakt, iż tylko w pierwszej połowie Piotrek obronił 3 karne Stalowców. Przełożył się to między innymi na 3 bramkową stratę gospodarzy, którzy pierwszą połowę przegrali 12:15.

Druga połowa rozpoczęła się bardzo podobnie jak pierwsza, oba zespoły kontynuowały swoją grę. Stal próbowała odrobić straty z pierwszej połowy. Sygnał do ataku próbował dać Dawid Pietrzkiewicz i Mateusz Stupiński. Niestety Kamil Ramiączko za każdym razem odpowiadał i gorzowianie nie mogli dogonić rozpędzonego zespołu z dolnego śląska. W okresie między 35 a 45 minutą spotkania gorzowianie do bramki rywali trafili tylko dwa razy za sprawa Mariusza Kłaka, natomiast po drugiej stronie koncertowo grał cały zespół z Obornik Śląskich. SPR wykorzystywał każdy błąd gospodarzy i zdobywał łatwe bramki z kontry powiększając przewagę do 7 bramek. O czas poprosił wtedy Oskar Serpina. Grający trener zmobilizował zespół do walki, zmienił defensywę. Zespół TL Ubezpieczenia Stal Gorzów zdecydował się na indywidualne krycie Kamila Ramiączka. Bez swojego najlepszego zawodnika goście popełniali błędy. Gorzowianie za sprawą Matusza Stupińskiego, Dawida Pietrzkiewicza i Bartosz Starzyńskiego w 10 min odrobili straty i wyszli w 55 min na 1 bramkowe prowadzenie 27:26. Kibice oglądający mecz w Internecie szykowali się na dramatyczną i emocjonującą końcówkę meczu. W ostatnich pięciu minutach wydarzyć się mogło wszystko i było chyba wszystko co podkręca emocje: czerwona kartka dla Wiktora Bronowskiego, przestrzelony rzut karny Dawida Pietrzkiewcza na remis w 59 minucie spotkania oraz rzucone bramki Kamila Ramiączka, które przypieczętowały ostatecznie zwycięstwo gości 29:30.

Liga zrobiła się wyrównana i każdy będzie walczył do końca o 3 punkty. Mamy siódmą kolejkę i już jest prawdziwy rollercoaster, liderzy tracą punkty, tabela bardzo się wypłaszacza. W tym sezonie emocji nie zabraknie, tym bardziej że gramy już teraz co tydzień. W najbliższą sobotę drużyna TL Ubezpieczenia Stal Gorzów wybiera się w podróż do Legnicy by zmierzyć się z tamtejszym zespołem MSPR Siódemka Miedź Legnica, obecnym liderem tabeli i jedyną nie pokonaną dotąd drużyną w lidze. Czy uda się to gorzowianom? Trzymajmy kciuki !!!  

TL Ubezpieczenia Stal Gorzów: 29

K. Nowicki, C. Marciniak – M. Stupiński 6, A. Kryszeń 6, Pietrzkiewicz 4, B. Starzyński 4, W. Bronowski 3, T. Gintowt 3, M. Kłak 3, P. Pedryc, J. Dzieciątkowski, , O. Serpina, D. Malarek, K. Bystrov,
R. Renicki, M. Gałat,

Trener: O. Serpina

Karne: 2/7

Żółte kartki: D. Pietrzkiewicz

Czerwone kartki: W. Bronowski, M. Kłak

Kary: 16min (T. Gintowt, A. Kryszeń, D. Pietrzkiewicz, W. Bronowski 2x, M. Kłak 3x )

SPR Bór-Joynext Oborniki Śląskie: 30

Ł. Kurzydło, P. Kaczmarek, K. Głośniak – K. Ramiączek 11, A. Szabat 6, E. Sawicki 4, I. Kasperski 3, M. Klimaszewski 2, D. Wasilewicz 2, A. Uść 1, F. Jasiński 1, P. Piróg, T. Stykała, A. Kaźmierski, R. Szuszkiewicz, P. Błasiak.

Trener: A. Szabat

Karne: 4/5

Żółte kartki: P. Błasiak, M. Klimaszewski, F. Jasiński  

Czerwone kartki: P. Piróg

Kary: 12 min  ( T. Stykała, D. Wasilewicz, R. Szuszkiewicz 2x, P. Błasiak 2x )

Sędziowie: K. Klebieko, P. Matusiewicz

Udostępnij