Zespół TL Ubezpieczenia Stal Gorzów przegrywa po niezwykle zaciętej walce mecz na szczycie 1 ligi grupy B z WKS Śląskiem Wrocław. 10 kolejka przyniosła 3 przegraną gorzowian w tym sezonie. Spotkanie zakończyło się różnicą 1 bramki, a ostateczny wynik na tablicy świetlnej w hali sportowej Orbita wynosił 31:30.

Gorzowianie jak to już wielokrotnie miało miejsce bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie. Dobra defensywa i popisowa pierwsza akcja w ataku, wrzutka Aleksandra Kryszenia do Mariusza Kłaka, następnie kontra Mateusza Stupińskiego. Wrocławianie jednak szybko odpowiedzieli za sprawą Markiewicza, Burzyńskiego i Ungiera. Obie drużyny grały dobrze w defensywie i bardzo mądrze w ataku przez co do 17 minuty mecz toczył się bramka za bramkę i żadna z drużyn nie mogła wypracować znaczącej przewagi. Niestety ostatnie 10 min pierwszej połowy to bardzo dobry fragment w wykonaniu drużyny WKS Śląska Wrocław. Podopieczni braci Marcina i Marka Paliców odskoczyli w tym czasie na 5 bramek przewagi. Ostatecznie na przerwę zespoły schodziły przy wyniku 19:15 dla gospodarzy.

Podrażnieni pierwszą połową zawodnicy TL Ubezpieczenia Stali Gorzów rozpoczęli drugą połowę od bardzo mocnego uderzenia. Żółtoniebiescy zaczęli grać bardziej zespołowo i w pierwsze 8 minut drugiej części spotkania odrobili straty. Na tablicy pojawił się remis po 20. Niestety w kolejnych minutach stalowcy złapali dwa 2 minutowe wykluczenia, które bardzo dobrze wykorzystał zespół WKS. Udało się gospodarzom zbudować 3 bramkową przewagę, którą utrzymali aż do 55min spotkania. Przewaga Wrocławian mogła by być jeszcze większa gdyby nie Krzysztof Nowicki w gorzowskiej bramce, który wspierał drużynę jak mógł. Ostatnie minuty to już prawdziwy rollercoaster i gra nerwów, którymi można obdzielić kilka spotkań. Po jednej z decyzji sędziów nerwy pierwszy raz w sezonie puściły naszemu trenerowi. Oskar Serpina otrzymał czerwoną kartkę za kopnięcie butelki z wodą, wtedy nastąpił kolejny zryw żółtoniebieskich. Zastępujący na ławce trenera Łukasz Bartnik, wykorzystał bezbłędnie dwie przysługujące nam przerwy. Grający w osłabieniu zawodnicy Stali Gorzów po rzutach Mateusza Stupińskiego odrobili 2 bramki straty. Ponadto mieli na 1 minutę przed końcem szansę nawet na zwycięstwo gdyż w obronie „każdy swego” udało się im przejąć piłkę ale gospodarze wybronili się z opresji. 20 sekund przed końcową syreną była jeszcze szansa na remis piłkę przejął Mateusz Stupiński, który podawał do będącego na czystej pozycji Dawida Pietrzkiwicza. Podanie to przechwycił jednak mierzący 203 cm Bartłomiej Koprowski i to Wrocławianie mogli cieszyć się ze zwycięstwa w tym meczu 31:30.

Zespół z Gorzowa został pokonany po raz trzeci w pierwszej rundzie. Po tej przegranej TL Ubezpieczenia Stal Gorzów stracił pozycję lidera na rzecz WKS Śląska Wrocław. Rudna jesienna już się zakończyła dla gorzowskiej drużyny, gdyż w ostatniej 11 kolejce zespół Stali Gorzów będzie pauzował. Mamy już rozgrane wszystkie dziesięć spotkań i będziemy z niecierpliwością czekali na rozstrzygnięcia z ostatniej kolejki rundy jesiennej, które dadzą odpowiedź na pytanie jakie miejsce w tabeli zajmiemy po pierwszej połowie sezonu 2020/21.

WKS Śląsk Wrocław: 31

D. Galle 1, M. Młociński – B. Koprowski 5, P. Burzyński 5, M. Wiewiórski 4, B. Markiewicz 4, K. Cegłowski 4, D. Tkaczyk 3, S. Ziemiński 2, F. Mistak 1, Ł. Palica 1, M. Ungier 1, K. Okapa, M. Marciniak, B. Markiewicz, K. Herudziński, P. Salacz

Trener: Marcin Palica, Marek Palica

Karne: 2/5

Żółte kartki: K. Herudziński, P. Salacz, B. Koprowski

Czerwone kartki: –

Kary: 6 min (K. Herudziński, B. Koprowski, S. Ziemiński )

TL Ubezpieczenia Stal Gorzów: 30

K. Nowicki, C. Marciniak – Pietrzkiewicz 8, B. Starzyński 5, M. Stupiński 5, A. Kryszeń 4, M. Kłak 3, W. Bronowski 2, O. Serpina 2, T. Gintowt 1, P. Pedryc, J. Dzieciątkowski, D. Malarek, R. Renicki, M. Gałat, S. Szembek

Trener: O. Serpina

Karne: 4/4

Żółte kartki: D. Pietrzkiewicz, M. Stupiński

Czerwone kartki: O. Serpina

Kary: 4 min ( O. Serpina, A. Kryszeń)

Sędziowie: T. Okos, T. Łacny

Delegat ZPRP: P. Chudzicki

Udostępnij