W ubiegłym sezonie PGE Ekstraligi Moje Bermudy Stal Gorzów od wygranej z Motorem Lublin rozpoczęła swój marsz po srebny medal DMP. Na „Jancarzu” doszło wtedy do bardzo wyrównanego pojedynku. Stal ostatecznie wygrała z Koziołkami z Lublina 47:43

Statystyka żużlowa wskazuje na ekipę z Gorzowa jako faworyta najbliższego spotkania. Pojadą na własnym torze, na którym w rozgrywkach najwyższej klasy nigdy jeszcze nie przegrali z Motorem. Stal to nie tylko aktualni wicemistrzowie kraju, ale zdobywcy 28 medali ligowych. Lublinianie zaś tylko raz w historii stanęli na podium. Było to w 1991 roku.

Moje Bermudy Stal Gorzów już w pierwszym meczu obecnego sezonu pokonała aktualnych mistrzów – Fogo Unię Leszno na popularnym „Smoczyku”. Motor Lublin natomiast nie tylko nie miał okazji odjechać przed sezonem żadnych sparingów, ale również ich pierwszy mecz ligowy z Eltrox Włókniarzem Częstochowa został przełożony ze względu na to, że Jarosław Hampel i Grigorij Łaguta mieli pozytywne wyniki testów na koronawirusa.

Dwa ostatnie mecze Stali z Lublinem w Gorzowie dostarczyły masę emocji kibicom. Dwa lata temu Gorzów wygra ł49:41, a przed rokiem jak już wspominaliśmy 47:43. W obu tych przypadkach lublinianie postawili twarde warunki. Za każdym razem Lublin przekraczał 40 punktów.

Jak będzie teraz? Pogoda jest zmienna. Dla kogo gorzowski tor okaże się szczęśliwy? Przekonamy się w najbliższą niedzielę, 11 kwietnia

MOJE BERMUDY STAL GORZÓW – MOTOR LUBLIN – niedziela (11.04), godz. 16.30 transmisja nSport+

MOJE BERMUDY STAL: 9 Rafał Karczmarz, 10. Bartosz Zmarzlik, 11. Martin Vaculik, 12. Szymon Woźniak, 13. Anders Thomsen, 14. Wiktor Jasiński, 15. Kamil Nowacki, 16. Marcus Birkemose.

MOTOR: 1. Jarosław Hampel, 2. Krzysztof Buczkowski, 3. Grigorij Łaguta, 4. Mark Karion, 5. Mikkel Michelsen, 6. Wiktor Lampart, 7. Mateusz Cierniak.

Sędzia: Artur Kuśmierz (Częstochowa).

Udostępnij