Zespół TL Ubezpieczenia Stal Gorzów wygrywa meczu 17. kolejki 1 ligi grupy B z MKS Real Astromal Leszno. Gorzowianie pozostają nie pokonani w drugiej rundzie. Odnieśli szóste zwycięstwo z rzędu. Mecz zakończył się różnicą 10 bramek, a na tablicy świetlnej po 60 minutach było 28:18.

Gorzowianie rozpoczęli spotkanie bardzo skoncentrowani i zmotywowani by odnieść kolejne zwycięstwo. Wynik spotkania otworzył Dawid Pietrzkiewcz po podaniu od Bartosza Starzyńskiego. Następnie Dawid aktywnie grający w obronie przechwycił piłkę i podał do wybiegającego na kontrę Aleksandra Kryszenia, który podwyższył wynik na 2:0. Chwilę później Stalowcy po ataku pozycyjnym wypracowali pozycję dla Mateusza Stupińskiego i było 3:0. Pierwszą bramkę dla gości zdobył w 4 minucie spotkania Piotr Łuczak. Zawodnicy TL Ubezpieczenia Stali Gorzów kontynuowali swoją grę i nie pozwolili gościom na przejęcie inicjatywy. Bardzo dobrze funkcjonująca defensywa wsparta świetnie spisującym się w bramce Krzysztofem Nowickim pozwalała gospodarzom na spokojną grę w ataku i wykorzystanie wszystkich gorzowskich armat. W pierwszej połowie na listę strzelców wpisało się 6 zawodników w tym rewelacyjnie grający na zwodzie Tomasz Gintowt. Bardzo dobrze grająca drużyna gospodarzy zakończyła pierwszą połowę wynikiem 15:11. Wartym odnotowania jest fakt, że trener Oskar Serpina desygnował do gry w ataku Dominika Droździka. Było to jego pierwsze 15 minut w ofensywie Stali po powrocie na ligowe parkiety.

Trener Maciej Wierucki wykorzystał przerwę by zmotywować swoją drużynę do walki. Druga połowa rozpoczęła się od bardzo dobrej defensywy i mocnego ataku drużyny z Leszna. Poskutkowało to zmniejszeniem przewagi gospodarzy do dwóch bramek w 35 minucie spotkania. Nie trzeba było jednak czekać długo na reakcje żółto-niebieskich. Pomogli w tym zawodnicy MKS-u popełniając proste błędy, które Stalowcy bezlitośnie wykorzystali. W pięć minut Gorzowianie rzucili 6 bramek nie tracąc ani jednej, dając tym samym popis swojej gry z kontrataku. Bezlitośnie błędy gości wykorzystali Mateusz Stupiński, Dawid Pietrzkiewicz oraz Aleksander Kryszeń, który w sprytny sposób przejął podanie zaraz po wznowieniu gry przez drużynę z Leszna. Drużyna TL Ubezpieczenia Stal Gorzów wyszła na prowadzenie 21:13 i już mogła spokojnie kontrolować przebieg meczu. Trener Oskar Serpina ponownie desygnował do gry naszych wychowanków, którzy odpłacili mu za dane zaufanie dobrą grą oraz bramkami. Swoją bramkę 10 sekund po pojawieniu się na boisku zdobył Rafał Renicki a Dawid Malarek po wywalczeniu rzutu karnego skutecznie go wykonał zdobywając swoją pierwszą bramkę w rozgrywkach pierwszoligowych ustalając ostatecznie wynik spotkania na 28:18 dla Stali.

TL Ubezpieczenia Stal Gorzów pewną wygraną umocniła swoją pozycję w tabeli. Nikt jednak nie popada w hura optymizm bo do upragnionego celu jest jeszcze bardzo daleka droga. Od poniedziałku rozpoczynamy już przygotowania do kolejnego spotkania. Następnym rywalem będzie drużyna SPR Bór-Joynext Oborniki Śląskie, która sprawiła w pierwszej rundzie dużą niespodziankę pokonując Stal Gorzów na ich terenie 30:29. Żółto-niebiscy na pewno są żądni rewanżu i będą chcieli wygrać w Obornikach Śląskich. Czy tak się stanie przekonamy się w sobotę. Początek meczu o godzinie 18:00.

TL Ubezpieczenia Stal Gorzów: 28

K. Nowicki, C. Marciniak– M. Stupiński 8, A. Kryszeń 6, B. Starzyński 4, D. Pietrzkiewicz 3, T. Gintowt 3, R. Renicki 1, W. Bronowski 1, D. Malarek 1, M. Kłak 1, D. Droździk, J. Dzieciątkowski, P. Pedryc, M. Gałat

Karne: 2/2

Żółte kartki: M. Stupiński, D. Droździk, W. Bronowski

Czerwone kartki: –

Kary: 4 min ( D. Pietrzkiewicz, D. Droździk)

MKS Real Astromal Leszno: 18

J. Królikowski, J. Skorupiński, J. Kruk, – M. Nowak 7, P. Łuczak 5, H. Szkudelski 4, M. Maleszka 1, M. Frieske, K. Meissner, M. Płaczek ,K. Szocik, J. Wierucki, P. Radoła, D. Łuczak, K. Jaszkiewicz, S. Giera

Karne: 7/7

Żółte kartki: P. Łuczak

Czerwone kartki: –

Kary: 8 min ( M. Nowak, J. Wierucki, K. Meissner, P. Radoła, M. Płaczek)

Sędziowie: A. Parkitny, K. Zając (Świdnica)

Udostępnij