Małżeństwo – Anna Kusy ? Łowicka i Marcin Łowicki to kibice Stali z Zachodniopomorskiego od dobrych kilku lat. Nie wyobrażają sobie sezonu bez karnetów z ulubionymi miejscami. To także kibice, którzy wzięli udział w naszej akcji ?Piątkowy Karnet? i dzięki temu spotkali się z trenerem żółto ? niebieskich, Stanisławem Chomskim.

Redakcja: Jak się zaczęła miłość do żużla?

AK: Jak to zwykle bywa, od pierwszego meczu na żywo, na Jancarzu. Telewizja nie oddaje tych wszystkich emocji, które są na stadionie. Doping, prędkość i ta adrenalina na torze jest niepowtarzalna i to trzeba samemu zobaczyć.

Red: Od dawna jesteście kibicami Stali?

MM: Mieszkamy w Województwie Zachodniopomorskim i kibicowanie Stali było dla nas czymś naturalnym. Jest to jedyny klub żużlowy w tej części kraju i mamy godzinę drogi na gorzowski stadion. Nasza miłość do klubu trwa już kilka lat i zdecydowanie jest to miłość na dobre i na złe.

Red: Wzięliście Państwo udział w naszej akcji ?Piątkowy Karnet?, co myślicie o tej klubowej inicjatywie.

AK: To świetny pomysł. Dzięki temu mogliśmy się spotkać z trenerem naszej drużyny, panem Stanisławem Chomskim. To świetny człowiek z wielką żużlową wiedzą. Mogliśmy swobodnie porozmawiać o żużlu i przygotowaniach zespołu do sezonu. Rozmowa zrobiła na nas duże wrażenie, nie byłoby to możliwe gdyby właśnie nie ta akcja.

Red: W nowym sezonie większość domowych meczów pojedziemy w piątek, co sądzicie o terminarzu?

MM: Naszym zdaniem to duża szansa, aby przyciągnąć kibiców na stadion. Jeżeli będzie to drugi mecz dnia to każdy bez problemu zdąży po pracy na mecz, a dzieci weekend mają wolny więc nie musimy się obawiać, że jak to ma miejsce w niedzielę późno pójdą spać po emocjach żużlowych. Dla nas jest to dobre rozwiązanie.

Red: Dziękujemy i widzimy się na Jancarzu!

AK: Dziękujemy i pozdrawiamy wszystkich kibiców Staleczki!

Udostępnij