TL Ubezpieczenia Stal Gorzów inaugurację 1 ligi piłkarzy ręcznych zaczyna od wygranej z WKS Grunwald Poznań. Drużynę do zwycięstwa poprowadził nasz prawoskrzydłowy Aleksander Kryszeń, który rzucił 14 goli w całym spotkaniu. Był bezbłędny z linii 7 metra, z akcji pomyli się tyko dwa razy. W Grunwaldzie na podobnym poziomie skuteczności zagrał Daniel Bartłomiejczyk, który rzucił 12 goli.

Spotkania inaugurujące zawsze są pewną niewiadomą. Po pierwsze, to mecz o ważne punkty po przerwie w rozgrywkach, dwa to zmiany kadrowe oraz trzy – chyba najważniejsza kwestia – bardzo wysoko ustawiona poprzeczka, czyli awans do 1 ligi centralnej w przyszłym roku, co wiąże się z koniecznością klasyfikacji na pozycjach 1-3 po zakończeniu rozgrywek.

Zacznijmy jednak od początku. Stal rozpoczęła spotkanie bardzo dobrze, po kilku składnych akcja drużyna wyszła na prowadzenie 3:0. Poznaniacy to doświadczony zespół, który szybko pozbierał się po początkowym przestoju i w 7 minucie było już tylko 4:3 dla gospodarzy. W kolejnych 10 minutach gorzowianie budowali przewagę i na tablicy wyników pojawił się stan 9:6. Grą Stali dowodziło trio Bartosz Starzyński, Tomasz Gintowt oraz Mariusz Kłak. Natomiast po drugiej stronie prym wiedli Bartłomiejczyk i Nieradko, którzy doprowadzili do remisu 9:9. W 21 minucie spotkania czerwoną kartkę otrzymał Tórz za faul na Starzyńskim, który mimo ataku przeciwnika zdołał zdobyć bramkę. W końcówce pierwszej połowy znowu błysnął Kłak, który indywidualnymi akcjami przełamywał obronę Grunwaldu. Stal po pierwszej połowie meczu prowadziła dwoma bramkami, 17:15.

Druga połowa rozpoczęła się od bardzo nerwowej gry obu zespołów, długo nikt nie mógł zdobyć bramki. Pierwsza przełamała się drużyna gości, Grunwald dobrze grał w obronie natomiast Nieradko i Bartłomiejczyk oddawali celne rzuty. Do remisu doprowadził zaś Filip Tarko, który po swojej interwencji wykorzystał fakt, że gorzowska drużyna grała w osłabieniu i rzutem przez całe boisko trafił do pustej bramki Stali – na tablicy pojawiło się 18:18. Wtedy rozpoczęła się gra bramka za bramkę. Żadna z drużyn nie mogła uzyskać znaczącej przewagi. Na 15 min przed końcem meczu WKS wyszedł nawet na 1 bramkowe prowadzenie (20:21), jednak drużyna trenera Serpiny wrzuciła swój drugi bieg. Sygnał do ataku dał Krzysztof Nowicki, którego kilka interwencji pod rząd wybiło chęć gry zespołowi gości. Swoje dołożyli nasi doświadczeni skrzydłowi Mateusz Stupiński i fenomenalny tego dnia Aleksander Kryszeń, dla którego nie miało znaczenia z jak trudnego kąta musiał rzucać. Zespół WKS Grunwald walczył do końca jednak 5-6 bramkowa przewaga Stalowców utrzymała się już do końca spotkania. Ostatecznie Stal pokonała zespół z Poznania 33:27.

Za tydzień zespół TL Ubezpieczenia Stal Gorzów jedzie walczyć o kolejne punkty na południe Polski, gdzie zmierzy się z drużyną Olimpii Grodków.

TL Ubezpieczenia Stal Gorzów: 33

C. Marciniak, K. Nowicki – A. Kryszeń 14, M. Kłak 6, M. Stupiński 4, B. Starzyński 4, D. Pietrzkiewicz 2, O. Serpina 2, W. Bronowski 1, P. Pedryc, K. Bystrov, T. Gintowt, J. Dzieciątkowski, M. Gałat,
R. Rennicki, D. Malarek

Kary: 12 min (B. Starzyński, P. Pedryc, K. Bystrov, M. Kłak, D. Pietrzkiewicz 2x)

WKS Grunwald Poznań: 27

F. Tarko 1, M. Byczek – D. Bartłomiejczyk 12, K. Westwal, V. Wiśniewski, M. Pawłowski 2, F. Liske,
P. Nowicki, P. Smoliński 1, B. Paw, D. Bajka 2, M. Nieradko 8, M. Tórz, D. Klem, F. Stachowiak,
P. Kulczyński

Kary: 10 min (K. Westwal, P. Nowicki, B. Paw, M. Nieradko, M. Tórz – czerwona kartka)

Udostępnij